| |
| | |
A my nie chcemy uciekac stad!
Stanął w ogniu nasz wielki dom
Dym w korytarzu kręci sznury
Jest
głęboka naprawdę czarna noc
Z piwnic płonące uciekają szczury
Krzyczę
przez okno czoło w szybę wgniatam
Haustem powietrza robię w żarze
wyłom
Ten co mnie widzi ma mnie za wariata
Woła - co jeszcze
świrze ci się śniło
Więc chwytam kraty rozgrzane do białości
Twarz
swoją w oknie widzę twarz w przekleństwach
A obok sąsiad patrzy z
ciekawością
Jak płonie na nim kaftan bezpieczeństwa
Dym w
dziurce od klucza, a drzwi bez klamek
Pękają tynki wzdłuż spoconej
ściany
Wsuwam swój język w rozpalony zamek
Śmieje się za mną ktoś
jak obłąkany
Lecz większość śpi nadal przez sen się uśmiecha
A
kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie
Krzyk w wytłumionych salach
nie zna echa
Na rusztach łóżek milczy przerażenie
Ci
przywiązani dymem materacy
Przepowiadają życia swego słowa
Nam pod
nogami żarzą się posadzki
Deszcz iskier czerwonych osiada na głowach
Dym
coraz większy obcy ktoś się wdziera
A my wciśnięci w najdalszy sali
kąt
- Tędy! - wrzeszczy - Niech was jasna cholera!
A my nie chcemy uciekać stąd!
Krzyczymy w szale
wściekłości i pokory
Stanął w ogniu nasz wielki dom!
Dom dla
psychicznie i nerwowo chorych!
PEACE!
AZIZI HUSTLAZZ: eL-Cookizo Rock 2010-05-21 00:17:32
skomentuj (1)
NPW
"Życie to brzmi dumnie
pomyślałem przewracając się na drugi bok w trumnie
w urnie obok usłyszałem tylko szelest to byl Vszupeuen..."
Dzis rozpocząłem pracę nad warstwa tekstową mojej nowej płyty "Na peryferiach wszechświata", może jest na co czekac?
AZIZI HUSTLAZZ: eL-Cookizo Rock 2010-04-12 23:42:23
skomentuj (2)
Everthing...
What becomes of a dream deferred
that never makes it to the world to be seen or heard
Do it breathe? Do it got a heartbeat? Is it alive?
Do it leave, only to become a star in the sky?
I believe, no scratch that I know, this ain't my full potential
Only usin 10 percent of my mental on instrumentals
But incidentally my, energy heavenly
Can he be so ill there ain't no, pill or no remedy
The, maker of memories posess the recipe to your fate
Make no mistake there ain't no escapin your destiny
Especially when, 'til death do us part, like wedding rings
I'll be here forever, put that on e'rything
AZIZI HUSTLAZZ: eL-Cookizo Rock 2009-04-12 17:43:39
skomentuj (1)
Ev
Have you had a day, where you didn't talk to nobody
Saw no people, heard no evil, probably
Turned your phone off, drove with no destination
No navigation, off-road to outer places
Past the city limits, become an out-of-towner
Not a 9-to-5er, I'm around enough
Born a only child, was never lonely
Straight from the homie, but don't lose touch
There's a place where you'll find alone
I keep ridin' tryin' to find it, but time is low
'Ye told me 'Drive Slow'
I keep my eyes outside, peeled for the next sign to go
There's a time when you'll find your soul
and time to disregard yellow lines on the road
Not sure what's expected, here come the exit
I'll be back, but for now, who knows...
AZIZI HUSTLAZZ: eL-Cookizo Rock 2009-02-26 22:56:04
skomentuj (1)
Moments...
Popatrz na ta biegnaca fale, gora czastek, kazda bezmyslnie zajeta soba, jest ich miliardy, a jednak wspolnie tworza ta pieniaca sie fale. W niewyobrazalnie zamierzchlej, przeszlosci, zanim jakiekolwiek oczy mogly je ogladac, rok po roku, dzien po dniu z szumem rozbryzgiwaly sie o brzeg jak teraz. Dla kogo, po co? Na martwej planeci bez zadnych sladow zycia... Zawsze w ruchu, napedzane energia tracona rozrzutnie przez slonce, wyrzucana w bezmiar przestrzeni. Ten strumien fotonow powoduje falowanie i szum morza. W glebinach morskich wszytskie czastki powtarzaja te same ruchy - jak niekonczacy sie balet - az w koncu powstaja bardziej zlozone czastki. One tworzainne, podobne do siebie i zaczyna sie nowy taniec. Stopniowo powiekszaja sie i staja sie coraz bardziej zlozone. Zaczynaja sie odtwarzac - pojawia sie zycie, ogromne skupiska zorganizowanych atomow, DNA, bialka - choreografia sie komplikuje, staje sie coraz bardziej zlozona. Z tej wodnej kolyski zycie wychodzi na lad i oto tu stoi - uklad wielu miliardow atomow obdazony swiadomoscia - materia obdazona ciekawoscia. Stoje na brzegu zadumany nad tym zadziwiajacycm swiatem, ja-wszechswiat atomow, jak jeden atom w tym ogromnym wszechswiecie. Dlaczego? Po co?
Polecam dyskografie Art of noise...
!5
AZIZI HUSTLAZZ: eL-Cookizo Rock 2009-01-08 11:16:11
skomentuj (2)
:D
...Umieramy co dzień. Co dzień bowiem tracimy jakąś cząstkę życia, a nawet wtedy, kiedy rośniemy, życie maleje. Najpierw mija niemowlęctwo, potem dzieciństwo, a wreszcie młodość. Każda miniona chwila aż po dzień wczorajszy jest już na zawsze stracona; nawet ten dzień, który właśnie przeżywamy, musimy dzielić ze śmiercią. Jak klepsydry nie opróżnia ostatnia kropla, lecz wszystka przedtem wysączona woda, tak i naszej śmierci nie powoduje dopiero ostatnia godzina, w której przestajemy istnieć, lecz ona ją tylko dopełnia: doszliśmy do niej, ale szliśmy długo.
Seneka
AZIZI HUSTLAZZ: eL-Cookizo Rock 2008-09-09 19:03:37
skomentuj (2)
:D
Lovin you is easy cause youre beautiful
Makin love with you is all I wanna do
Lovin you is more than just a dream come true
And everything that I do is out of lovin you
No one else can make me feel
The colors that you bring
Stay with me while we grow old
And we will live each day in springtime
Cause lovin you has made my life so beautiful
And every day my life is filled with lovin you
Lovin you I see your soul come shinin through
And every time that we oh
I'm more in love with you
:D
AZIZI HUSTLAZZ: eL-Cookizo Rock 2008-05-26 18:20:09
skomentuj (1)
|
|
|